poniedziałek, 25 lipca 2011

Outfit

Cześć kochani!;) Dziś sobie odpoczęłam i czuję się jak nowo narodzona. Nareszcie się wyspałam! Wstałam o 11:00. Niesamowite uczucie. To był miły dzień. Totalnie utonęłam w "Chłopcu z latawcem". To ciężka książka, ale prawdziwa. Historia współczesnego Afganistanu. Już nie raz się przy niej wzruszyłam. Polecam! ;-) Miałam dziś też niespodziewaną wizytę. Odwiedziny trzech kolegów z mojej byłej gimnazjalnej klasy. Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie fakt, że jeden z nich był moim chłopakiem. Atmosfera była więc niezręczna, ale myślę, że mogłoby być gorzej. W każdym razie. Dziś mam dla Was mój pierwszy outfit. Mam nadzieję, że się spodoba. Jest to zestaw na codzienny wypad z przyjaciółmi na pizzę;-)







koszulka - zara
kamizelka - house
zegarek(naszyjnik) - prezent
spodnie - bershka
trampki - chińskie centrum handlowe


Na dziś to wszystko. Trzymajcie się ciepło i piszcie jak Wam się podoba ;-);*
[*] Amy [*]

4 komentarze:

  1. Tak wyjazd sie udał :)
    Dodaję twój blog do obserwowania :)
    Liczę na to samo ♥

    Śliczny masz naszyjnik :)

    OdpowiedzUsuń